Dzisiaj Daria wróciła w nowych rzeczach. No wygląda o wiele lepiej, nie uważacie? :D Wieczorem została tylko ona z Hanią to je wzięłam w krótki terenik by sprawdzić jak Daria sobie poradzi jako czołowa. Dała radę!
Na koniec trochę się pościgały :D
Jak Wam się podoba nowa Daria? :D Kolejna do przerobienia koloru jest Julia :3
sobota, 9 czerwca 2018
sobota, 2 czerwca 2018
Spacer przed burzą
Chciałam wziąć wszystkie dziewczyny na teren, tak o z okazji dnia dziecka. Jednak Julia i Daria miały wyjazdy rodzinne i uznałam, że za tydzień gdzieś pojedziemy wszystkie. A dzisiaj z Invidią i Opusem pojechałam sobie na spacer. Cały czas towarzyszyły nam pomruki burzy, na szczęście Invi się nie płoszyła, Opus tym bardziej.
Wyjechaliśmy sobie leśną ścieżką na otwartą przestrzeń. Chciałam zobaczyć jak Invidia się sprawdzi w roli konia przy boku gdy dziecko się trzyma siodła i nie kontroluje go. No, z początku szła ładnie.
I wyjechaliśmy na łyse pole.
Po chwili Invi zaczeła się buntować i odstawać od nas.
I znikąd szarpnęła się do przodu i w bok! Ciężko było mnie doprowadzić ją do porządku z grzbietu Opusa.
Wjechaliśmy na pagórek by trochę koniury poćwiczyć.
I przypadkowo puściłam uwiąz...
Po zażyciu chwili wolności Invi wróciła do nas.
Zdecydowałam się puścić ją z uwiązu żeby trochę połaziła jak chce. I była o wiele spokojniejsza.
A nawet nas poprowadziła :D
Wyjechaliśmy sobie leśną ścieżką na otwartą przestrzeń. Chciałam zobaczyć jak Invidia się sprawdzi w roli konia przy boku gdy dziecko się trzyma siodła i nie kontroluje go. No, z początku szła ładnie.
| To z ich powodu była burza! |
I wyjechaliśmy na łyse pole.
Po chwili Invi zaczeła się buntować i odstawać od nas.
I znikąd szarpnęła się do przodu i w bok! Ciężko było mnie doprowadzić ją do porządku z grzbietu Opusa.
Wjechaliśmy na pagórek by trochę koniury poćwiczyć.
I przypadkowo puściłam uwiąz...
Po zażyciu chwili wolności Invi wróciła do nas.
Zdecydowałam się puścić ją z uwiązu żeby trochę połaziła jak chce. I była o wiele spokojniejsza.
A nawet nas poprowadziła :D
czwartek, 17 maja 2018
Hania, Klaudia i skoki
poniedziałek, 7 maja 2018
Nowa Marta!
Po majówce wróciła z wyjazdu Marta. No, nie poznałam jej! Uznałam, że skoro już tak się zmieniła to warto jej zrobić jakieś zdjęcia. Jako, że Alcatraz jeszcze nie jest ukończony (nad czym Marta ubolewa) to wybrała Malagę. Świetnie razem wyszły.
Wybraliśmy się na miejsce starego placu. Trochę tam się pozmieniało, zniknęła obfita roślinność i myślimy nad ustawieniem tu ponownie ogrodzeń.
I tym pięknym spojrzeniem kończę na dzisiaj. Niebawem wraca do nas Julia i Daria, obie w zmienionej formie! Ja, Klaudia i Iza będziemy mieć swoje metamorfozy nieco później ale mam już pomysły :P Nie mogę się doczekać już jak cały skład będzie odmieniony :D
Wybraliśmy się na miejsce starego placu. Trochę tam się pozmieniało, zniknęła obfita roślinność i myślimy nad ustawieniem tu ponownie ogrodzeń.
| Moje ulubione zdjęcie! |
| Ciekawski wzrok Malagi |
| "A co tam się dzieje?" |
I tym pięknym spojrzeniem kończę na dzisiaj. Niebawem wraca do nas Julia i Daria, obie w zmienionej formie! Ja, Klaudia i Iza będziemy mieć swoje metamorfozy nieco później ale mam już pomysły :P Nie mogę się doczekać już jak cały skład będzie odmieniony :D
piątek, 4 maja 2018
Spacer z kaleką
W końcu zabrałam się za Arche! Jeszcze tylko wymaga szlifowania gdy wyschnie całkowicie i można rozpocząć proces malowania. Wyszłam dziś z nią na spacer żeby rozruszała, już naprawione, nogi. Ze mną chciała koniecznie wyjść Hania to powiedziałam by wzięła Czarka sobie na uwiąz i kantar i na popas.
Nie umiała kobyła stać w jednym miejscu, non stop uszy postawione i biega i się rozgląda.
Pozwoliłam Hani wsiąść na Czareckiego i trochę poćwiczyć na nim. To spokojny koń więc nie miał z tym problemu.
Puściłam klacz na chwilę samopas ale non stop do mnie wracała.
Kochana dziewczyna :D
Proponujcie jakieś maści dla niej, absolutnie nie mam na nią pomysłu...
Pozwoliłam Hani wsiąść na Czareckiego i trochę poćwiczyć na nim. To spokojny koń więc nie miał z tym problemu.
Puściłam klacz na chwilę samopas ale non stop do mnie wracała.
Kochana dziewczyna :D
Proponujcie jakieś maści dla niej, absolutnie nie mam na nią pomysłu...
Subskrybuj:
Posty (Atom)
