poniedziałek, 24 listopada 2014

Obietnica spełniona!

Wróciłam ze szkoły i zobaczyłam jak Adept siodła Santosa i nie wierzyłam własnym oczom!
-To dla ciebie Kaskader?
-No nie no, przecież obiecałem, że wsiada.
No nie wierzę. Szybko wzięłam aparat i pobiegłam na plac.


Dotarłam na galop


I pierwszy skok udany, chociaż Adept ma problem z półsiadem

Tutaj ten sam problem

A tu idealnie!

Tutaj zapomniał o półsiadzie, ale zdjęcie świetne :D




Galop przerwy 




Dąbik z radości




Ja już się nie mogę doczekać: Kaskader jest zadowolony z pracy Adepta i jutro bierze na wyszkolenie Groma na wysokich przeszkodach. Czekam!

niedziela, 23 listopada 2014

Kłamstewko się wydało

Kaskader mnie ochrzanił za potajemne skoki na Sterlecie. Na to ja mu odparsknęłam, że to ja jestem właścicielką stajni, a sądzę, że Adept powinien się rozwijać skokowo i nie tylko. W takim razie zdenerwowany nakazał Adeptowi szykować Alfę, która ciężko skacze, sam wziął Shell, bo dawno nie chodziła, ja ustawiłam parkur a oni weszli po paru minutach.




Tak, dobrze widzicie, jest nowy czaprak dzisiaj na Shell :D



I pierwszy skok bez kłopotu

Drugi także

Kaskader również sobie skoczył

Na wyższej przeszkodzie Alfa już wyłamała.

Ale z takim ogrodzeniem musiała już skoczyć xd

I drugi raz

Chwila odpoczynku, dyskusja.

I szereg!





Sprawdzamy możliwości Shell, umie jednak skakać wysoko!



Kaskader musiał uznać, że Adept jest gotowy iść poziom wyżej. Obiecał na jutro zrobić mu prawdziwy trening skokowy z parkurem! Jestem ciekawa czy się wywiąże z umowy...

sobota, 22 listopada 2014

Nowy czapraaaaak!

Od Julki, naszej koleżanki dostaliśmy w prezencie czaprak. Jest niesamowity! Korzystając z tego, że Kaskader wyjechał kupić nowe szczotki wsadziłam Adepta na małe skoki na Sterleta właśnie w tym świetnym czapraku.





Dają sobie radę świetnie już








Pogadajmy o czapraku.
 Jest zrobiony patentem Julki: bibuła i chusteczka higieniczna, a pikowanie zrobione z perfekcyjną dokładnością mazakiem. Martwi mnie fakt, że niebardzo można bo zamaczać i czy się nie rozwarstwi albo coś, ale jestem jego fanką zdecydowanie.


Nawet na Kornelię pasuje! Niedługo się wybieramy na większy targ, może kupimy jakiegoś konia, albo w końcu dostanę kask?

czwartek, 20 listopada 2014

Oferta hodowli na 2015: Kaskader i Adept szukają koni!

Panowie przeglądają dopiero ofertę z grzbietu Nutelli, a ja pozwolę sobie już podjąć niektóre decyzje ^^


 1. Ogier pinto #1

 Nie znam się na anatomii, ale mnie osobiście urzekł niesamowicie. Będzie można w końcu na kimś pośmigać! Bardzo prawdopodobne że przyjedzie do Tatersala w pierwszej kolejności z 2015.

2. Klacz pinto #1
 Hmmmmm.... maść nie zachwyca. Szczerze to niezbyt ją widzę w naszym gronie ale zobaczymy jak się zaprezentuje nam na żywo.

2. Ogier fryzyjski

 Bardzo fajny kawaler, bardzo możliwe, że do nas trafi, ale jeśli chodzi o samą figurkę to może bym mu wygięła nogi na kłus.

3. Klacz andaluzyjska
Nasz ideał konia ujeżdżeniowego! Trafi do nas równie szybko jak ogier pinto i zawojuje chyba najbardziej moje serce :D Co powiecie na imię dla niej: Dancing Heart?

4. Klacz knabstrupper
 Jako partnerka dla Napoleona: taka była moja pierwsza myśl. Jednak w figurce nie pasuje mi ogon i długa szyja. Ale zobaczymy jak wypada na żywo.

5. Klacz tinker
 Wygląda na łagodną z charakteru, nie to co Gracelet. Chętnie bym ją zakupiła, wyszkoliłaby paru jeźdźców.

6. Ogier ardeński
 

Hmmm, kolejny zimnokrwisty? Chyba, że do zaprzęgu, ale sama nie wiem, coś mi w jego budowie nie pasuje.

7. Ogier mini szetland 

O tak! Na takiego malucha czekałam! Niepokorny wiatr! Jednak to, czy u nas wyląduje nie jest takie pewne.

8. Klacz mini szetland
Urocza, idealna do dziewczynek, które chcą coś porobić przy koniach. Może się pokuszę?

9. Klacz baszkir

Jest ładna, wygląda na dobrą nauczycielkę. Chyba się na nią pokusimy, żeby wprowadzała młodych jeźdźców w western i ujeżdżenie. 

10. Ogier tenesee

Wygląda na brata Mattea. Nie jesteśmy zainteresowani za bardzo. Jednak ładna maść, to trzeba przyznać.

11. Klacz islandzka
Wygląda jak prawdziwa dama! Rozwiany włos dodaje jej takiego uroku, że szok! Jednak widzę jakąś wadę kopyt, ale najprawdopodobniej ją zakupimy.

12. Ogier tinker
Brat Bonda w innej maści. Podoba mi się, jednak nie chłopakom, którzy przybyli z jazdy. Kwestia sporna czy go weźmiemy, czy nie.

13. Ogier pinto
Brat tego pierwszego w innej maści. Planujemy zakupić ogiera pinto, którego ma Schleich w ofercie tegorocznej jednak, który jest w tej samej maści, więc raczej na tego nie znajdziemy pieniędzy.

14. Klacz pinto

Hmmmm... nie przypadła mi do gustu czarna głowa. Może jakby coś zrobić z grzywką to by się nadawała? Jednak nie mamy jej w planach...


To wszystko na dziś. Jesteśmy podekscytowani tym, co niesie następny rok! Jednak jest jeszcze tyle koni, które znikają z oferty że nie wiem kiedy się wyrobimy...