Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tora. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tora. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 19 lipca 2016

Dwa konie i jeden niespodziewany gość

Dzisiaj z rana przyjechały do nas nowe konie. Andaluzyjski Altivo oraz arabski Kamis. Oboje będą mieli poprawione maści i zostaną dopieszczeni :D Jednak nie zdziwił nas ich zły stan. Zdziwił nas dodatkowy pasażer koniowozu, który wybiegł tuż za Altivo.

Ja na Alku 




Potem dołączyła do nas Julia z osiodłanym Kamisem. Był trochę przerażony nowym miejscem ale szybko się oswoił i ciekawsko poznawał otoczenie.






Klaudia i Daria miały za zadanie pilnować źrebaków.... Wbiegły nam na plac! Nie dało się opanować małej kasztanki i Tory.






Wujek Altivo niańczy dziewczyny :D
 Trochę prezentacji.












Na końcu zauważyłam u Kamisa krzywą nogę :/ Ale stoi normalnie

czwartek, 18 grudnia 2014

Dzień pełen pozytywnych emocji!

Przyjechała do nas klaczka szetlandzka! Zdrowiutka, tryskająca energią Tibia :) Wraz z nią dojechał do nas ogier, Dominium: partner dla Alfy. Od razu oba konie postanowili przetestować Adept z Kaskaderem. Ogier szetlandzki niestety jeszcze musi czekać na wypis.

Siodło odrobinę nie pasowało. A Tora już zauważyła mamę, wyrwała się z boksu i przyczepiła się na ogon.

Adept się zdenerwował i zdjął siodło :D

Dominium taki dumny pod Kaskaderem

Zimniak <3

Kaskader nie pozwolił, ale Adept z Tibią jak z Kornelią: na koniec świata!

I skok bez Tory

I po jeździe

Odpoczynek na cordeo

Kaskader też skakał... cóż. Ogier nie jest chętny na takierzeczy...

Śmigamy!




Daliśmy klaczkom się pobawić

Konfrontacja z zazdrosną Kornelią. Adept musi ją jakoś udobruchać!

Dostała słomkowy kantar:)

Dominium sam na sam z Alfą


I tym romantycznym akcentem kończę notkę. Do szczęścia mi potrzebny jeszcze ogierek, bo z nim jest trochę lepiej ale nadal ciężko. No i kask. A Dominium jest szczytem moich marzeń: polowałam na niego 3 lata!

niedziela, 16 listopada 2014

Nowy mieszkaniec z ciekawą historią

Pojawiła się w stajni niespodziewanie, jednak wiedzieliśmy że do nas trafi, jednak nie wiedzieliśmy kiedy. Stało się to dzisiaj.

Poznajcie szaloną Torę.


Nikt nie umiał jej utrzymać!

Ale Adept ma jednak rękę do niewielkich koni.

Dlaczego ona?
Tydzień temu zawiadomiono nas o wypadku na granicy z Niemcami. Trzy zbiegłe ze stajni kuce szetlandzkie wpadły pod samochód przebiegając autostradę. Źrebakowi nic się nie stało, natomiast ogier z klaczą musiały jechać szybko do weterynarza. Była na miejscu moja koleżanka, Klaudia. Szybko do mnie zadzwoniła co się stało i czy nie przygarnę tej trójki jak wyjdzie, bo nie wiadomo kto jest właścicielem. Stwierdziłam, że się tego podejmę. W klinice było jednak miejsce na dwa konie, nie było mowy żeby źrebka tam została. Ponieważ nie jest już uzależniona od matki aż tak mocno, przyjechała do nas, a matka z ojcem przybędą po zakończonym leczeniu.

Po wypuszczeniu klaczy ze źrebakami na plac Tora od razu się rzuciła na przeszkody

Nova poszła w ślad za nią

Dziewczyny chyba się polubiły


Walenty też sobie przechodził, a co

Cała trójka przyjaciół z rozwianymi grzywami

Inne klacze przypatrują się bacznie

Don poznaje Torę

Tymczasową matką Tory została Gracelet. Po tym jak Nova się zachowywała w stosunku do szetlandki, Grace nie mogła postąpić inaczej

I skaczemy wyżej!

Tora też dała radę

Dziewczynki


Mordka :3

Nasi najlepsi stajenni przyjaciele: Mania i Don. 


I wszystkie razem!

Nawet Traper ją polubił


Kaskader idzie na spacer z Traperem i każe pilnować Adepta. Srsly? :>

No cóż miałam zrobić jak Młody mnie prosił i prosił. Trochę dzisiaj się napomagał, a korzystając z tego, że Kaskadera nie ma pozwoliłam mu pojeździć na Księciu.






Tym heroicznym skokiem kończymy dzisiejszy wpis. Kaskader pozdrawia wszystkie swoje szalone fanki! I miejmy nadzieję, że klacz i ogier wyzdrowieją szybko, bo z Torą same problemy.