Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ringo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ringo. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 15 sierpnia 2021

Zielono nam

 Wieczorkiem był czas, żeby sobie wyjechać na spacer. Wykorzystały to Natalia, Julia i Marta, które chciały sobie spędzić razem kilka chwil z dala od rodzinnych spotkań, no bo święto dzisiaj. Ładnie przyodziały swoje rumaki i wyruszyły na trasę.


Było słońce, ale nie takie, żeby umierać. Wieczory są przyjemne.



N: Ej! Zaczekajcie na mnie! No Furia rusz się, jak ja nie lubię tego konia
M: Ale sama koniecznie chciałaś Furię
N: Bo ją lubię!


I odjechały w stronę stajni uradowane dobrym wypadem. No i mamy nowy, zielony komplet przetestowany przez Ringa :D

piątek, 16 lipca 2021

Prezentacja

 Dzisiaj na półkoloniach dziewczyny miały okazję zaprezentować swoje umiejętności uczestnikom półkolonii w ramach pokazu. Wybrały sobie konie i zaczęły szykować.

Furia ewidentnie nie cieszyła się towarzystwem.


Uwijały się dosyć szybko, najszybciej poszło Izie, Supernova stała grzecznie i nawet pomogła pochylając głowę przy ogłowiu.


Z Furią było trochę kłopotów przy popręgu: nadymała się i Natalia musiała użyć wszystkich swoich mięśni.


Idziemy na plac razem z półkoloniami!


Przedstawienie uczestników, omówienie co będziemy robić i uciszanie dzieci: zaliczone.


Prezentacja poruszania się po drążkach, każdy koń i jeździec spisał się świetnie.


I jeszcze każda para oddała jeden skok.






Dzieciom się bardzo podobało, a nawet poprosiły Julię i Martę o autografy! Na jeździe popołudniowej każdy chciał jechać na Ringo albo Novej.

niedziela, 27 czerwca 2021

Nowe przyjaźnie

 Dzisiaj z rana trening miały nasze sportowe kobity: Marta, Julia i Natalia. Robiliśmy sobie ćwiczenia głównie na proste najazdy na środek. Przy okazji przetestowaliśmy nowego konia, którego jeszcze chyba nie znacie!


Tym nowym koniem jest Wild West, oczywiście będzie malowany, ale to jeszcze trochę poczekamy :D



Westowi bardzo chciało się skakać, jest bardzo wesołym i energicznym konikiem, Julia od razu go polubiła.


Drink się troszkę pogubił, ale zrobił wyskok.


Ringo trochę zamulał, może to przez ostatnie zawody.






I zsiadamy.




A w trakcie trwania jazdy Hania, Reska, Sylwia i Daria wzięły kuca, który przyjechał razem z Westem: Hecę. Pamiętacie ją? No to do nas wróciła!


Musiały ją porządnie wyszczotkować, będzie przemalowywana. Ale nie tak po cichu, będzie z tego film na YouTube!



D: A na pewno tu wszystko już wyszorowałaś?
S: Żebym ja ci zaraz włosów nie przeszorowała tym zgrzebłem!
*śmiech*


Hania i Teresa dużo współpracowały ze sobą. Wiele je łączy: niezbyt umieją się odnaleźć w starszym towarzystwie.

H: Jaki jest twój ulubiony koń?
T: No nie jeździłam na wielu, ale chyba Daisy!
H: Też uwielbiam Daisy!

H: A wiesz, że na Daisy jechałam zawody kilka razy?
T: Wow, też chcę!
H: A ja to bym cię widziała bardziej na Candy, dogadujecie się.
T: Serio? A ja ciebie na...


I odeszły z Hecą do stajni. Wyczuwam nową przyjaźń w powietrzu!


sobota, 19 czerwca 2021

Zawody w Stajni BlueMerlle, dzień 2!

 Znowu zawitaliśmy na arenę, tym razem czworobok czekał na Julię, Sylwię i Natalię. 

Wyjechaliśmy z samego rana, zabraliśmy w podróż dużo chłodnych rzeczy. Naszym koniowozem pojechał w pojedynkę Adidas, chętny do zaczepiania innych podróżników. Ringo i Summer jechały razem. Dzisiaj był brązowy team! Przywitaliśmy się ze znajomymi twarzami (i należącymi do nich ludźmi) i rozpoczęły się przygotowania. Jako pierwsza jechała Natalia, więc ruchy ruchy!

Adidas doskonale wiedział co robi, tak samo jak Natalia. Poszło im świetnie! Na zawody nie ma lepszej pary niż ta dwójka.


Potem jechała Sylwia. Wraz z nami jako wsparcie przyjechała Daria... i przydała się! Na początku amazonka trochę nerwowo zerkała w jej stronę, ale gdy koleżanka się na nią spojrzała w końcu groźnym wzrokiem to jechała dalej.


No i Julia na Ringo. Bardzo razem się lubią, mimo.. interesującego charakteru haflingera. Julka go fajnie ustawiła przed wjazdem na czworobok i wiedział kto na nim siedzi.


No i znowu mamy miejsca na podium! Pierwsza dojechała Natalia, niesamowicie z siebie i Adasia dumna. Na drugim miejscu znalazła się Julia. Z Natalią przybiły sobie piątkę, chyba Julia się przekona do Natalii. No i Sylwia na miejscu szóstym. Nie była smutna, wręcz przeciwnie: dumna, że udało jej się przejechać i zrobić całkiem niezły wynik.


Czekamy na kolejny dzień zawodów, a jeszcze nas czeka sztafeta u Apanamy! To jest pracowity czerwiec, a przed nami jeszcze zawody u nas!


sobota, 6 kwietnia 2019

Piękny poranek pełen zdarzeń

Dzisiaj zaczęłyśmy pracę z samiutkiego rana. Sylwia miała jazdę i to w dodatku skokową. Daria uznała, że będzie kontynuować proces usamodzielniania koleżanki i uznała że bierze Cookiego i jedzie w teren. Nie puściłam jej samej ale z Klaudią i Dovakhiinem. Tymczasem na jazdę Sylwia zaprosiła jeszcze Julkę - w grupie raźniej a Daria nie musi się dowiedzieć :D



Rozgrzewka zaczęła się od drążków. Sylwia i Drink stanowią naprawdę fajną parę!




Potem krzyżak z długiego najazdu. Konie nie miały większych problemów.



I stacjonata. Sylka się trochę zawahała, ale Drink się tym nie przejął i skoczył pewnie. Głaskaniom nie było końca :D


I w momencie gdy była kolej Julii wróciły z terenu nasze dziewczyny.

D: Sylwia! Miałaś jeździć sama!
K: Oj daj spokój, wiesz przecież jak fajnie się jeździ wspólnie!

S: Chcecie z nami pojeździć?
K: Już rozprężyłyśmy konie, popatrzymy na Was.



I wróciły wspólnie do stajni. Przed chwilą przyjechała reszta dziewczyn i będą czyścić sprzęt. Jak dobrze, że już mamy wiosnę!