sobota, 15 grudnia 2018

Warunek

W ST Pegaz ogłoszono zawody świąteczne. Rano były tylko Marta z Izą ale potem przyjechała cała reszta aby się pozapisywać. Ale dałam im jeden warunek.

Z: Proszę posprzątać ten bałagan w siodlarni!
Wszyscy: *zbiorowy jęk niezadowolenia*


Marta została wyznaczona do ogarnięcia uwiązów: były dosłownie wszędzie.


Hania i Daria sprzątały nieużywane kantary (będą niedługo na sprzedaż!)


A Iza z Klaudią się zajęły siodłami i czaprakami.




Na koniec Julia, która była kurierem między stajnią i siodlarnią (w stajni też było mnóstwo uwiązów, czapraków i kantarów) pomogła kończyć porządki.



Z: No, chyba zasłużyłyście wszystkie na zawody!
Wszyscy: Hurra!


Śnieg!

Dziś absolutnie niespodziewanie spadł śnieg! Dziewczyny (dzisiaj Marta z Izą) zażądały sesji nagłówkowej w śniegu. Kłóciły się długo: Iskra czy Prima ale Iskrunia wygrała. Iza ją przygotowała i puściliśmy ją na śnieg. Oczywiście Traper również pobiegł z nami: uwielbia żreć to śmieszne białe zimne coś.





Chcielibyście, żebym udostępniła Wam archiwum nagłówków? :D Mam taką stronę na tym blogu od dawna ale nie publikowałam, może byście chcieli co jakiś czas sobie porównać :P

piątek, 14 grudnia 2018

Po prostu nagłówek

Dzisiaj moje urodziny, a ja chora jak co roku. Jutro może będę w stanie poprowadzić trening, mam dla was jutro małe ogłoszonko :D


Jak się podoba nowy wygląd? Czujecie już zimę w powietrzu? A może by tak zrobić wigilię stajenną za tydzień?

czwartek, 13 grudnia 2018

"Zrobię tylko oczy"..

A skończyło się na grzywie, podpalaniach, odmianie... Dzisiaj tak na szybko ale musiałam się pochwalić: zobaczcie ile daje modelowi odnowione malowanie. Nawet nie w pełni bo bazy (sierści) nie ruszałam :D

niedziela, 9 grudnia 2018

Jak spadać to z wysokiego konia

Dzisiaj nie będzie spadania ale będzie duży koń! Hania się uparła, że chce jazdę ujeżdżeniową na dużym koniu. Nie dałam jej Alfy ani nic z takich jednak Matteo już się nadał.

Widzicie taki dziwny klimat na zdjęciach? Kurczę, bez aparatu zdjęcia są okropne :x




 Po rozgrzewce zaczęłyśmy jechać drągi. Były ustawione w serpentynę.


Hania trochę się obawiała i Mati to wyczuwał, nie chciał iść. Pogadałyśmy troszkę o tym i Hania podjechała trochę śmielej.



Uhh, nie znoszę tego aparatu za to, że tak nawala :/ A niedługo jazda w zastępie i dziewczyny będą miały psikusa :D

sobota, 8 grudnia 2018

Powrót kruszynki?

Dziś na treningu była Daria. Notatka wstawiana późno, bo zrobiłyśmy sobie seans Lou Ann 2 razem ze wszystkimi dziewczynami a potem była żywa dyskusja :D Ale do rzeczy.

Daria chciała poczuć się pewniej w skokach na kucykach. Nie wiedziałam kogo wziąć i... przecież jest już gotowa moja kochana Afryka! Osiodłałyśmy kobyły i poszłyśmy na halę.


Ależ mi było ciężko się przestawić na takie malutkie kroczki malutkiego konika!



Na początek fantazyjnie ułożone drągi. Afryka nie widziała problemu, Muffinka troszeczkę się pogubiła.


I skoki zaczęliśmy od krzyżaczka. Nic specjalnego.



Potem stacjonata. Muffinka się rozkręciła.


A ja prawie spadłam! Zapomniałam już jak ten kucor potrafi wystrzelić w powietrze.


Trochę pobiegały jeszcze klaczki i poszłyśmy na seans.


czwartek, 6 grudnia 2018

Rycerskie skoki

Dziś Mikołajki, konie dostały po przysmaku. Wszystkie dziewczyny się stawiły. Z okazji Mikołajek każdej obiecałam indywidualną jazdę ze mną na koniu, dzisiaj Julia. Wybrała sobie Rycerza, ja wzięłam Adidasa. I na halę.

PS. znowu mi aparat umarł, zdjęcia mogą być w trochę gorszej jakości niż zazwyczaj niestety, do odwołania :<

Najpierw omówiłyśmy co ćwiczymy. Julia wybrała sobie po prostu kilka luźnych skoków.



Najpierw krzyżak (nowe drągi! straszliwie mi się podobają!).


I potem mała stacjonata.


Kolej Julki. Rycerz uwielbia skoki!



-Bardzo ładnie! Trzymaj się kolanami siodła!

środa, 5 grudnia 2018

Pierwsze testy nowego konia

Wczoraj wieczorem Klaudia przetestowała naszą trakenkę. Kobyła dostała na imię Demeter, bardzo do niej pasuje :D


Była akurat Klaudia. No to przy okazji miała trochę skoków.


Demi nie jest młodziutkim koniem, ale też nie profesorem. Należy do spokojnych i z życiem. Taka fajna mieszanina charakterów.



Polubiły się z Klaudią, to zauważyłam od razu :D

piątek, 30 listopada 2018

Nierostrzygnięte pony games

Dzisiaj mamy Andrzejki. Chciałyśmy zrobić coś nietypowego i dziewczyny zachciały kucykowe gry. Wybrały sobie dwie damy: Invidię i Stokrotkę. Również podjęły decyzję, że kucyki mają być osiodłane. Będą cyrki ze strzemionami :D Wybierały nasze najmłodsze: Hania i Daria i to one miały przygotować konie.


W międzyczasie przygotowywałyśmy tor przeszkód.

Daria i Hanka miały sobie również wybrać drużyny. Hania wybrała Martę i Klaudię, a Daria Julią i Izę.


Start!


Z początku prowadziła drużyna Hani.


Julia na Invidii nie umiała za bardzo zrobić półsiadu :D
A Klaudia została daleko w tyle, były problemy ze strzemionami.



I w ostatniej rundzie problemy ze strzemionami miała druga drużyna :D


Szły łeb w łeb...


I....





Jak myślicie, kto wygrał? Bo my nie jesteśmy w stanie tego ustalić... No i zaproponujcie jakieś nagrody! :D