poniedziałek, 8 stycznia 2024

Apsik

 Trochę się tu zakurzyło, co?

Straszny ten bałagan

Co się działo jak mnie nie było? Otóż w prawdziwości kupiłam konia, borykałam się z bezrobociem i wahaniami nastroju i dziwną chorobą (chyba). 
Czy wracam na stałe? Chciałabym! Zobaczymy. Na razie zrobię wam update.

Na początek mamy koniki, które do nas wróciły po długim czasie. W planach jest powrót większości z tych, które sprzedałam. Przed Wami Cezar!


A tutaj Diana i Majorka, które czekają na porcję czułości.


A Natalia wyprowadza Toffi na spacer.


Majorką zajęła się Teresa. Kantar robiony na Napoleona pasuje na Majorkę jak ulał!


Tutaj Hania sprawdza pod siodłem Spartę.


I Julia na Radeonie z Izą na Brokacie na koniec!


Dosłownie dzisiaj dojechał do nas dawno nie widziany i bardzo ważny obywatel naszej stajni z nowym rumakiem. Domyślacie się kto to?
No i chyba zauważyliście, że wzbogaciliśmy się o piękny budynek stajenny.

Jeśli interesuje Was moje realne jeździeckie życie to zapraszam na moj kanał Youtube, gdzie wrzucam czasem filmy. 
TUTAJ KLIK KLIK PO FILMY

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zostaw po sobie jakiś ślad! Tylko proszę... bez reklam :)