Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nowy sprzęt. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nowy sprzęt. Pokaż wszystkie posty

sobota, 16 października 2021

Leci samolocik

 Arek dzisiaj chwycił wiatr w żagle i nabrał weny twórczej, by wsiąść. Oczywiście wybór padł na Księcia, koniecznie trzeba sprawdzić jego nowy kantar do jazdy. Docelowo nasze konie będą chodzić bez wędzideł, Książę ma dzisiaj tę próbę. No nic, lecimy na halę!


No oczywiście musiało być poskakane. 


Księciunio szedł jak dzik, ale respektował jeźdźca. O to chodziło.





Razem świetnie się bawili.



No to który koń teraz dostanie swój kantar do jazdy? Kogo obstawiacie?

sobota, 28 sierpnia 2021

Książę z Bajki

 Dzisiaj ostatni weekend wakacji czuć i widać. Pogoda taka sobie, ale nie przeszkodziło to Arkowi i Natalii by zobaczyć jak chodzą nowe konie. Arek od razu zaklepał sobie Księcia: ma z nim świetne wspomnienia i pamiętał jak marzył, by na nim jeździć. A Natalia była ciekawa naszego nowego nabytku: Avatara. Osiodłali zwierzaki i poszli na plac.




Arek nalegał, że chce poskakać no to wyjęłam im kilka drązków i cavaletti. Ostatnio w tym duecie jak wyjęłam stojaki na przeszkody to skakali niebezpiecznie wysoko!



A: No to co... wyżej?
N: Okej, ale tylko troszkę, Avek jest jednak niższy od Księcia.



A gdy rozsiodłali swoje konie to wyszliśmy na sesję foto nowego kompletu z kolekcji jesień zima 2021 Patatajec. Ktoś może chętny na taki komplet? Uwiąz, kantar, derka, czaprak i nauszniki. Trochę czasu zeszło, ale było warto. A Gaja i Bajka wyglądają w tym niesamowicie!




wtorek, 3 sierpnia 2021

Dzień usłany różami

 Co za dzień! A w zasadzie to trzy dni, podczas których robiłam pierwsze solidne skórzane siodło. Przy tej robocie asystowała mi ciekawska Bakoma, która co jakiś czas miała przymiarki. Ostatniego dnia moja mama uznała, że w związku z nadchodzącymi zawodami wykona kilka klombów kwiatowych. No i w ten oto sposób powstały te fotki. Nikogo w stajni w tym tygodniu praktycznie nie ma, tylko ja i Arek. Konie mają wolne po półkoloniach i przed kolejnymi a dziewczyny wyjechały na wakacje. To myszy harcują.


Siodło wykonałam z eko skóry pozbawionej tzw. szmatu spod spodu. Wreszcie mam narzędzia, dzięki którym mogę to zrobić! Na tę okazję zrobiłam też dżinsowy czaprak, który Bakomie świetnie pasuje.


Klomby są różane, mam jeszcze z róż żółtych, ale uznałam białe za bardziej pasujące do naszej dzisiejszej stylówy. Ale drugą wersję na pewno jeszcze zobaczycie!


Bakoma miała problem z klombami. Ni to zielone, ni to zjadliwe...


Ale powąchać sobie można!


Kilka detali siodła. Strzemiona i popręg oczywiście regulowane. Z tyłu jest również kółko, dzięki któremu zamocujemy podogonie. Jak je zrobię.







Dawno mnie tu nie było, głównie przez półkolonie. Ale będziemy się od teraz widywać trochę częściej, pewnie do końca tygodnia już będę mieć ogłoszony konkurs, więc śledźcie bloga!

czwartek, 17 czerwca 2021

Relaks w polu

 Iza i Klaudia po udanych zawodach postanowiły wsiąść na swoich ulubieńców i polecieć na galopadę po okolicy. Przy okazji przetestowały nowe komplety :D Wyjechały dosyć późno, ale było już idealnie ciepło by nie umrzeć.


Klasyczny początek na placu obok placu. To taki plac manewrowy, głównie do maszyn rolniczych.


No i wyjazd prosto na łąkę, gdzie konie mogły się rozpędzić.




Następnie wjazd do lasu i skoki przez pnie i inne dziwne rzeczy. 



Dziewczynom się chyba podobało bo ich okrzyki radości było słychać nawet w stajni!


K: A co tu się dzieje?

Z: Przeszkadzamy? Możemy odejść jak potrzebujecie rozebrać tu konie...
I: Nie trzeba, pójdziemy do stajni.


Hania nie chciała jechać z dziewczynami. Ale za to chętnie szczotkowała Korę, mimo tego, że kobyła była bardziej zaitneresowana Dominem.

piątek, 11 czerwca 2021

Ucieczka od komarów

 Dzisiaj był ciężki dzień, ale i tak zdołałam wsiąść na Opusa i wyskoczyć sobie w teren. Zrobiłam pierwszy raz w życiu jakieś sensowne nauszniki. Dzięki tutorialowi od Ursza oczywiście. Czaprak od tego samego szablonu. Wykonane w przerwie między tworzeniem rzeczy z zamówienia: ostatnia prosta przede mną!





Wjechałam na łąkę by popatrzeć jak schnie siano. No schnie idealnie w te upały. I rośnie już trawa na nowo!






I z lasu trasa prosto do domu. Jak podoba Wam się komplet? Na pewno będę robić ich więcej z materiałów będących w mojej szafie.