Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Napoleon. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Napoleon. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 18 kwietnia 2021

Słodki spacer

Dzisiaj z Sylwią wybrałyśmy się w teren przetestować nowe ochraniacze. Ja dosiadłam Bonda, jest idealny na leśne wycieczki. Sylwia wybrała Napoleona, dobrze się dogadują bo jest spokojny. 

Jednak jak wyjeżdżaliśmy ze stajni ktoś się do nas przyplątał...


Tęskniliście za Candy? :D


W końcu ją dokończyłam. Jest najsłodszym cukierkiem świata.



Ochraniacze przeszły próbę i ochroniły Napoleona przed korą z drzew i podstępnymi pieńkami na drodze.



O NIE, TO DRAPIEŻCA.

I jeszcze Sylwia chciała nowe zdjęcie do naszego spisu. A niech ma :D




Jak wam się podoba Candy?

czwartek, 18 lutego 2021

Poza kontrolą

Hania i Iza pojawiły się w stajni około 12, jak tylko skończyły lekcje. Pokazałam im moją najnowszą produkcję: ogłowie bezwędzidłowe! Iza koniecznie chciała je wypróbować, ale nie na żadnym raptusie. Wybór padł na Napoleona, któremu jest wszystko jedno. Natomiast Hanka była nieco odważniejsza, wzięła cordeo i oznajmiła, że idzie sobie osiodłać Firefly. Raczej nie powinna zrobić jej krzywdy... co nie?



Korzystając z okazji, że konie nie mają wędzideł, amazonki próbowały w stu procentach jeździć na łydkach. Pomagały im w tym niezastąpione słupki z Monocerusa.



I postanowiłam w końcu ustawić im krzyżaczek z cavaletti. Konie szły cudownie.



I pogaduchy na koniec.




Jak myślicie, ta hala jest wystarczająco duża, czy rozglądać się za czymś nowym?

sobota, 22 czerwca 2019

Ochłoda w t(ł)oku

Dzisiaj nie było jakoś okropnie ciepło, ale znaleźliśmy fajne bajorko. Na misję "Ochłoda" wyruszyły trzy agentki: Daria, Natalia i Klaudia.


Carbon trochę się wahał czy wejść czy nie. Daria próbowała go ośmielić. Napoleon i Dovakhiin bardzo chętnie wskoczyły w chłodną wodę.




Miejsca nie było specjalnie dużo, ale każdy miał chwilę dla siebie.



W to lato będzie trochę mniej postów, mam pracę na lipiec. Ale to nie oznacza, że nie będzie ich wcale!

sobota, 4 maja 2019

Babski poranek + Napoleon

Uparły się dzisiaj by pojechać rano w teren mimo ogólnego zimna. Odmówiłam swojego uczestnictwa, ale pozwoliłam Sylwii, Hani i Darii pojechać na łąkę nieopodal i sobie połazić w kółko. Skorzystały z okazji. Wybrały sobie damski skład oprócz Sylwii, która bardzo chciała Napoleona.


Poza tym zauważyłam, że Daria zaczyna się przekonywać do Gali! Spokój kobyłki i jej niski wzrost w porównaniu do reszty naszych koni chyba dają jej komfort jazdy. Pewnie nadal będzie jeździć na kucykach ale to już coś!


S: Poczekajcie na mnie!


No i niespodzianka! Zadzwoniła do mnie dziewczyna o imieniu Natalia, chce się umówić na jazdę. Dokładny termin poznacie w dniu samej jazdy, ale możecie myśleć jakiego dać jej konia :D

poniedziałek, 4 lutego 2019

Wolność i swoboda

Dzisiaj przyjechały prawie wszystkie dziewczyny, niestety Iza do końca tygodnia jest wykluczona z jazdy dzięki upadkowi. Zrobiłam moim amazonkom kilka przeszkód i powiedziałam że mogą sobie je pojeździć jak chcą. Konie zostały przydzielone poprzez wyciągnięcie losów. Jakimś cudem większość dostała swoich ulubieńców. Może oprócz Marty, ale Drink jest taki kochany że każdy lubi go po trochu.



Hanka z Julią uznały że będą sobie jeździć cavaletti po kółku. Niezbyt chciałam by Hania jechała szereg na Firefly, jeszcze nie. A Julia po prostu sobie wymarzyła, że dziś cavaletti.




Natomiast reszta pocisnęła szereg. Wszystkim poszło naprawdę fajnie. No może Gaja trochę zmuliła większość i po prostu potraktowała to jako drągi w kłusie.





Potem razem z Martą pojeździły cavaletti na kole.




Dzisiaj mimo losowanych koni żadna z dziewczyn nie narzekała: każdej się trafił jeden z ulubieńców!

Na jazdę dla jutrzejszej nowej przygotujemy Mattea. Proponowaliście Drinka, jednak chcę zobaczyć jak dziewczyna poradzi sobie z Matim, to może być bardziej miarodajne niż Drink. No i dzisiaj biedak się już naskakał :D

piątek, 28 grudnia 2018

Konkurs w parach

A dzisiaj wymyśliłam, że zrobimy sobie zawody w parach. Zebrałam ekipę w siodlarni i nakazałam podzielenie się w pary.




Zadanie to okazało się być proste. Julia i Hania od razu ogłosiły, że jadą razem. Daria z Klaudią również bardzo szybko ustaliły się w parę. Iza i Marta nie miały nic przeciwko by wystąpić w parze.


I każda para mogła sobie dobrać konie jakie tylko chce.


Pierwsze pary się ustawiły: Hania i Firefly, Marta i Prima oraz Klaudia z Rycerzem.



Ruszyli! Na prowadzeniu Firefly, z tyłu opóźniony Rycerz.


Rycerz atakuje przeszkodę, Prima podobnie jednak to Firefly prowadzi.



W drodze powrotnej Prima się nakręciła i zdecydowanie wyprzedza.


I wymiana!



Napoleon i Julia wyraźnie z przodu. Master i Daria zaczynają odstawać.


Bond i Iza wyrównują, a przynajmniej się starają.



Napoleon utrzymuje prowadzenie, Daria z Masterem już nie lecą na łeb na szyję i starają się dobrze pojechać tor po prostu.



I emocje sięgają zenitu...



Wygrała Hania z Julką! Na następnej jeździe one przydzielają reszcie konie :D

I rozluźnienie koni oraz obgadanie konkurencji.




Chyba musimy częściej robić takie konkursy!