Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Invidia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Invidia. Pokaż wszystkie posty

sobota, 30 marca 2019

Rozmiar nie ma znaczenia

Była tak cudowna pogoda, że musiałam pojechać w teren! Dziś przyplątały mi się Daria z Sylwią. Daria koniecznie chciała zrobić sobie kucykowy teren. Wzięłam sobie moją Afrykę, Daria Invidię. Zastanawiałam się kogo dać Sylwii, stanęło na Daisy, będzie najbardziej odpowiednia.


Wyjechałyśmy o ciekawej porze dnia. Kiedy jest ciemno... ale nie do końca.


Potem wjechałyśmy do lasku. Afryka miała trochę problemów z przedzieraniem się wśród leśnego runa ale dałyśmy radę!

I wracamy do stajni przez łyse pola.




I tymi podejrzanymi cieniami kończę na dziś. Dojechały do nas nowe drągi, jak tylko je pomaluję będzie szał :D

czwartek, 20 grudnia 2018

Drużyna kucykowa na zawody

Dzisiaj trening do zawodów miały dziewczyny jadące na kucykach: Marta, Daria i Hania. Ćwiczyłyśmy trochę najazdów i skoki ogólne by mogły wyczuć krok.

Zdjęcia porobimy jutro, nie wyrobiłam się czasowo z jednym ogłowiem :(
Ubierać się na galowo tatersalowo czy jechać kolorowo? Jak myślicie?


Najpierw do przejechania był krzyżak z drągami. Wszystkie dziewczyny pojechały bez problemu.




Potem krzyżak cavaletti z jednym drągiem, również bez kłopotów.




I stacjonata.



Invidii nie pasowała odległość, Darii nie pasowało to, że Invidii nie pasowała odległość. Wynik? Gleba :D


I poprawka.


Jutro trenują duże konie.

piątek, 30 listopada 2018

Nierostrzygnięte pony games

Dzisiaj mamy Andrzejki. Chciałyśmy zrobić coś nietypowego i dziewczyny zachciały kucykowe gry. Wybrały sobie dwie damy: Invidię i Daisy. Również podjęły decyzję, że kucyki mają być osiodłane. Będą cyrki ze strzemionami :D Wybierały nasze najmłodsze: Hania i Daria i to one miały przygotować konie.


W międzyczasie przygotowywałyśmy tor przeszkód.

Daria i Hanka miały sobie również wybrać drużyny. Hania wybrała Martę i Klaudię, a Daria Julią i Izę.


Start!


Z początku prowadziła drużyna Hani.


Julia na Invidii nie umiała za bardzo zrobić półsiadu :D
A Klaudia została daleko w tyle, były problemy ze strzemionami.



I w ostatniej rundzie problemy ze strzemionami miała druga drużyna :D


Szły łeb w łeb...


I....





Jak myślicie, kto wygrał? Bo my nie jesteśmy w stanie tego ustalić... No i zaproponujcie jakieś nagrody! :D

niedziela, 28 października 2018

Czyste kopyta - czyste sumienie

Dzisiaj dziewczyny uznały, że czas aby zadbać o kopyta rumaków i zrobić im SPA. Poparłam ten pomysł, a szczególnie kopytową część: ostatnio ogarnęłam nowe kopystki i bez problemu można wykopystkować każdego konia :D

-Klaudia, tylko trzymaj ją mocno... tuli uszy
-Spokojnie, trzymam ją.

-Buran, tylko się nie stresuj...
-Spokojnie Iza, on jest tylko ciekawski.


-Hej dziewczyny, pomoże mi któraś z Adidasem?

-Już lecę! Czerwona kopystka na ratunek!

-Kora, mogłabyś przestać mnie skubać w tyłek i łaskawie podać nogę?
Chcielibyście może zobaczyć moją szaloną kolekcję uwiązów? :D Trochę ich mamy w stajni a dzisiaj dojdzie ich jeszcze więcej!

poniedziałek, 10 września 2018

Stajenne światełko!

Dziś wzięłam flanelową koszulę (podobno łagodzi następstwa kopnięcia przez prąd ale niepotwierdzone info), dobre chęci i wiedzę z internetu i wzięłam się za instalację lepszego oświetlenia stajni. Wyszło naprawdę bardzo fajnie a sama instalacja nie była tak skomplikowana jak myślałam :D



Dziś dziewczyny sobie na luzie porozjeżdżały konie, nie było niestety zdjęć. Ale porobiłam kilka w stajni.
Iza czyściła swojego kochanego Czardasza.


Marta się zaprzyjaźniła z Burankiem.


A ja wychodziłam... wybiegałam w zasadzie z Traperem na spacer.


Hanka z Darią szorowały kucyki i brały je na krótką jazdę na hali.


A Napoleon zaczepiał Vivę.


Konstrukcja tego światełka jest łatwa ALE NIE RÓBCIE JEJ SAMODZIELNIE! Dorosły powinien wiedzieć jak to zrobić i na pewno wam pomoże :D

środa, 4 lipca 2018

Nietypowa poczta

Dzisiaj chciałam zrobić eksperyment. Wzięłam Napoleona i Rycerza, założyłam im ogłowia i...


Poczta węgierska!

Trochę ciężko się skręcało, Rycerz niezbyt był skory do współpracy...


Ale mimo swojego niezadowolenia dawał się prowadzić, trochę Napoleon go motywował :D



Potem nakazałam dziewczynom by sobie uszykowały konie i żeby jedna wzięła Rycerza. Zgłosiła się Marta. Reszta uznała, że skoro ona wsiada na oklep to one też chcą!







W taki gorący tydzień nie chce nam się jeździć w siodłach... Koniom to pewnie też odpowiada :D