Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Grom. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Grom. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 20 czerwca 2021

Ich dwoje razy dwa

 Natalia po zawodach i po prawie wszystkich testach mogła trochę wrzucić na luz. Arek zaproponował trening skokowy na Gromie i Santosie. Zaskoczona dziewczyna radośnie się zgodziła: Arek rzadko z nimi wsiada!


Oczywiście rozpoczęte rozgrzewką na drążkach.



Później mały krzyżaczek, też na rozgrzewkę.


SABOTAŻ


Jak Arek nie ma obok pana Wojtka to pozwala sobie na dużo...

N: Arek! Co tak wysoko!
A: Dawaj, dasz radę!

No i dała radę!


Ale wygrał jej głos rozsądku i na tym się zakończyło.


I odgalopowali w kierunku zachodzącego słońca.


Ja wiem że myślicie o tym o czym ja myślę 😏

____________
____________



+ gratisowo macie fotki mojego najpiękniejszego na świecie kiciusia: Gadżeta <3 



poniedziałek, 27 maja 2019

Nie ma pioruna bez Iskry?

Wczoraj pozwoliłam Natalii wybrać sobie konia. Trochę u nas już jest, troszkę poznała nasze rumaki. Razem z nią miała jeździć Iza, która zaklepała z góry Iskrę. Ku mojemu zdziwieniu Natka wybrała sobie... Groma. No tego się nie spodziewałam. To zrobiłam im skoki z wyzwaniem :D


Najpierw rozgrzewkowe podskoki. Grom pod Natalią śmigał jak marzenie.



I potem przejazd przez szarfy. Trochę niepewnie, ale przegalopował.



I potem Iskra. Będzie to zaskoczenie jak powiem, że było bez problemów?



I postawiłam szarfę tuż przy przeszkodzie. Grom trochę się zawahał, ale Natalia dała mu mocną łydkę i zmotywowała odpowiednio do skoku :D


Iskra też podchodziła niepewnie, ale nie wymagało to interwencji Izy, skoczyła sama pokonując swój lęk.


I w pewnym momencie Grom poszedł galopem! Iza ruszyła obok, żeby złapać delikwenta.


Powoli Natka traci równowagę...


... ale trzyma się dzielnie!


Został zapędzony w róg, gdzie się uspokoił.



I foty po zsiadaniu :D



W Tatersalu niebawem będzie ogromny powrót, możecie zgadywać kto wraca!

niedziela, 12 sierpnia 2018

Powrót braci

Dawno dawno Santosa i Groma tu nie było! Chłopaki nadal mają ogromny nadmiar energii, tym razem wsiadła Julia z Klaudią a jako uspokajacz śmigałam ja na Iskrze.








poniedziałek, 19 września 2016

Powrót na halę

Wszystko ma swój kres, nawet ciepłe, długie dni. Dziewczyny stawiły się w stajni dosyć późno, więc jedynym wyjściem było pójście na halę zanim totalnie nic nie będzie widać. Ustawiłam im parkur oraz osiodłałam Opusa - trzeba się pochwalić nowym czaprakiem! Julii przydzieliłam Groma: chce sportowych wrażeń to je dostanie. Klaudia miała możliwość wyboru: Santos albo Drink. Wybrała deresza :)



Uwielbiam te tęczowe drągi!






















Wszyscy na czysto i bez zrzutek :)