Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Breyer. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Breyer. Pokaż wszystkie posty

piątek, 3 stycznia 2020

Go go Power Rangers!

Czwarty Breyer dojechał dziś w południe! Od razu go wypuściłam na padok, żeby się poznał z Modesto.


Dostał na imię Ranger.



Od razu zauważyłam, że jest to nasz stadny lider. Nie daje sobie w kaszę dmuchać i konie naturalnie mu ulegają. Ma tę moc.




Ruda sztama zbita!


A tak się przedstawia teraz moja półka :D Armageddon, Modesto, Gravity Is a Lie, Ranger.


Witamy w załodze!

Wzrostowo jest bardzo podobny do Gravity, kwestia dosłownie milimetrów. Ale gdy go wyjęłam z paczki to uznałam że jest ogromny.


No i umie stawać dęba! Zwłaszcza jak chce się popisać przed Gravi :P


wtorek, 31 grudnia 2019

Hello there

Dawno mnie tu nie było, co? Ale chyba wypadałoby przedstawić koniec końców aktualną sytuację.

Muszę od Schleichów odpocząć, troszkę zredukować stado. Po prostu uciekła mi wena twórcza. Mam aktualnie 3 Breyery (i czwarty w drodze!) i chciałabym się na nich raczej skupić. Po prostu na tę skalę łatwiej robi się rzeczy :D

Jak na przykład ten dzisiaj wykonany czaprak prezentowany przez Modesto.


Chciałam Wam coś napisać, wrzucić jakieś foty... ale nie mam pomysłu na żadne zdjęcia :( Podobnie z Breyerami. Chyba po prostu taki sezon :P

Hawkmoth dostał nowe imię: od wczoraj funkcjonuje jako Armageddon. Z jakiegoś powodu bardziej mi pasuje.


Ale za to zostałam instruktorem! Większość dnia spędzam w stajni i jak jestem w domu to sobie powolutku dłubię sprzęcik dla mojego małego classicowego stadka. Na moim jeździeckim blogu więc, teoretycznie powinno być więcej contentu... ALE!

Z ukochanym konikiem - Wilgą

Facebook postanowił udaremnić promocję moich postów. Zwyczajnie blokuje publikacje linków do bloga zarówno na tablicy jak i w wiadomościach prywatnych! Próbuję się skontaktować z supportem, ale nic z tego nie wynika.

Gravity prezentuje wczesną fazę pasa do lonżowania :P

Więc no. Raczej nie będe rzucać postami jak zazwyczaj, ale wiedzcie, że o Was pamiętam. Szkoda byłoby porzucić ten piękny świat, jaki wykreowałam w ciągu 5 szalonych lat.

No i Szczęśliwego Nowego Roku! Spełnienia jeździeckich, modelowych i wszelakich innych marzeń, zdrowia i, przede wszystkim, szczęścia - bo w tym jest wszystko.

Nowy czaprak + Breyerowe plany

Wyjaśnienia dotyczące mojej długiej nieobecności są w poście wyżej, tutaj wrzucę fotkę nowego czapraka i powiem o mojej breyerkowej przyszłości :D Łapcie czaprak na skalę 1:12!



W porównaniu do mojego pierwszego czapraka, który był z pikowanego materiału, wygląda nieco... biednie? Ale i tak go lubię :D


A więc moje plany. Mam zamiar zbierać skalę TYLKO classics: trady są dla mnie odrobinę za duże i zwyczajnie nie mam na nie funduszy ani miejsca :P W drodze do mnie jest nowy model, możecie zgadywać który to skradł moje serce :D

Poza tym poszukuję jakiejś lalki CL, ale takiej pasującej do skali, bo breyerowe są zdecydowanie za duże. Jak macie jakiś cynk to piszcie!

czwartek, 12 września 2019

Małe kłamstewko

Już jakiś czas temu zainwestowałam w kolejnego breyera :D Jest to klacz (chyba) quarter horse w najnowszym malowaniu na moldzie zwanym jako Harper.

Poznajcie Gravity Is A Lie.



Kobyłka jest absolutnie przecudowna.



Uwielbiam jej dynamiczną pozę i wybór maści - świetnie wygląda jako całokształt.



Taki sportowy, ale wolny koń.


Na blogu ostatnio trochę cisza. Nie wiem z czego to wynika, chyba powoli się wypalam :( Kilka koni odjedzie z naszego stada...

niedziela, 11 sierpnia 2019

Daj mi mroczne skrzydła

Halo halo, próba mikrofonu, jest tu ktoś jeszcze?


Tak, dobrze widzicie! Mam swojego pierwszego Breyera :D Przyjechał do mnie w czwartek wieczorem i.. o rany. Moja miłość od pierwszego wejrzenia.

 


W swoim poprzednim domu miał na imię Hawk. Uznałam, że zostawię mu część imienia i nazwałam go Hawkmoth. Kto wie do jakiej kreskówki jest to nawiązanie? :D Szybciutko zrobiłam koledze kantar i postawiłam na biurku.


Hawkey musiał postać przez piątek w pokoju bezczynnie (praca jako instruktor potrafi dać do wiwatu), ale za to w sobotę dostał nowy, elegancki kantar i uwiąz do fioletowego.


I w takiej stylówie pojechaliśmy na poznańską Cytadelę by pokazać Hawka moim znajomym i porobić mu kilka fajnych fotek.




W którym kantarze mu lepiej? Bo wszyscy uważają, że w czarnym wygląda przyjemniej i dostojniej. A może dodać do fioletowego jakieś białe wstawki...?



Hawkmoth zapoczątkował moją miłość do modeli Breyer Classic. Uwielbiam łatwość z jaką robi mu się akcesoria i jak elegancko na nim leżą. Już planuję mu dowieźć kolegę, który też był moim breyerowym marzeniem :D



Jest to model mustanga Breyer Classics wyrzeźbiony przez Chrisa Hessa. Chcielibyście dokładniejszą recenzję na YouTube? Kanał trochę się kurzy, a ten model chętnie bym opisała :D