Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Summer. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Summer. Pokaż wszystkie posty

sobota, 14 sierpnia 2021

Poranek z sukcesem

Nadal mamy gorące dni: nie tylko są upały ale jesteśmy w środku kolejnej tury półkolonii. Dzisiaj akurat była zwykła szkółka, na szczęście. 

Na jazdę od samego rana była zaklepana Teresa: pierwszy kłus w zastępie! Dałam jej Florę, na czoło wsiadła Sylwia na Summer. Przy okazji testowała podogonie, którego Sumka potrzebowała. Flora chyba też wymaga, bo siodło się jej przesuwało okropnie. Ale do rzeczy!


No i na małą halę zawitało również lustro, brakowało go tutaj.


Reska radziła sobie świetnie na Florce, bardzo ją polubiła, mimo że jest troszkę za dużym koniem dla niej.


Po chwili śmigały już same.


I na tyle dobrze poszło, że pojechały czoło!


Poza tym mamy sporo nowego materiału, będą robione nowe czapraki, Summer miała dzisiaj najnowszy z nich. Oczywiście do kompletu będą nauszniki.



S: Poluzowałaś popręg?
T: Tak jest!
S: Ale nie podwinęłaś strzemion, mam cię!


I w siodlarni zaczyna brakować nam miejsca, trzeba coś wymyślić na nowe siodła, do Hubertusa musi ich być aż 11!

sobota, 19 czerwca 2021

Zawody w Stajni BlueMerlle, dzień 2!

 Znowu zawitaliśmy na arenę, tym razem czworobok czekał na Julię, Sylwię i Natalię. 

Wyjechaliśmy z samego rana, zabraliśmy w podróż dużo chłodnych rzeczy. Naszym koniowozem pojechał w pojedynkę Adidas, chętny do zaczepiania innych podróżników. Ringo i Summer jechały razem. Dzisiaj był brązowy team! Przywitaliśmy się ze znajomymi twarzami (i należącymi do nich ludźmi) i rozpoczęły się przygotowania. Jako pierwsza jechała Natalia, więc ruchy ruchy!

Adidas doskonale wiedział co robi, tak samo jak Natalia. Poszło im świetnie! Na zawody nie ma lepszej pary niż ta dwójka.


Potem jechała Sylwia. Wraz z nami jako wsparcie przyjechała Daria... i przydała się! Na początku amazonka trochę nerwowo zerkała w jej stronę, ale gdy koleżanka się na nią spojrzała w końcu groźnym wzrokiem to jechała dalej.


No i Julia na Ringo. Bardzo razem się lubią, mimo.. interesującego charakteru haflingera. Julka go fajnie ustawiła przed wjazdem na czworobok i wiedział kto na nim siedzi.


No i znowu mamy miejsca na podium! Pierwsza dojechała Natalia, niesamowicie z siebie i Adasia dumna. Na drugim miejscu znalazła się Julia. Z Natalią przybiły sobie piątkę, chyba Julia się przekona do Natalii. No i Sylwia na miejscu szóstym. Nie była smutna, wręcz przeciwnie: dumna, że udało jej się przejechać i zrobić całkiem niezły wynik.


Czekamy na kolejny dzień zawodów, a jeszcze nas czeka sztafeta u Apanamy! To jest pracowity czerwiec, a przed nami jeszcze zawody u nas!


środa, 5 czerwca 2019

Pierwsze opinie

Dzisiaj Hania z Sylwią miały jazdę. Rzadko widuję dziewczyny, jest teraz gorący sezon poprawek. Ale Arek jest ze mną cały czas i bardzo chętnie się wmiksował w zastęp. Koniecznie chciał sobie przypomnieć swoją kochaną Afrykę... No nie próbowałam nawet odmawiać.


Afryka jechała bardzo żwawo, polubiła styl jazdy Arka. Z kolei Sylwia i Daria uważają go za świra.


No tu muszę przyznać, że podszkolił się w skokach!


Sylwia robi postępy razem z Summer. Niedługo sprawdzimy ją na parkurach.


Hania również z Firefly się dogadują na skokach.


I nawrót.



Arek sobie jeszcze ćwiczył, a laski go obgadywaly :D A jaki jest wasz stosunek do Arka po tylu latach nieobecności? Na lepsze czy gorsze?

niedziela, 12 maja 2019

Niespełnione plany

Miał być dzisiaj fajny majowy teren... a tu lipa. Rozpadało się! Dziewczyny wesoło przygotowywały sobie konie, by pokazać Natalii okoliczne tereny i tak wyszło. Ale nic straconego - poszły na halę poćwiczyć dowolnie. Natalia polubiła Furię (wreszcie mogła popracować z trudniejszym koniem), Sylwia miała swoją Summer, a Iza wzięła Alfę (którą zaczyna lubić).


Syla wzięła Summer na podniesione drążki. Bardzo ładnie razem pracują.


A Iza wyginała Alfę na beczkach :D


Natomiast Natalię skierowałam na przeszkodę by wypróbowała sobie Furkę. Bardzo ładnie się zgrywają.


I podniesione drągi też pięknie.


Potem za ciosem poszła Sylwia w drugą stronę.


I skok Alfy. Iza to ma talent do ciężkich koni.



I cała trójka razem. Natalia bardzo szybko się zaprzyjaźnia: zarówno z końmi jak i ludźmi.

środa, 6 lutego 2019

Pierwsze płoty za Sylwią

Daria dosłownie zmusiła Sylwię, żeby dziś trochę pomogła i w zamian za pomoc będzie jazda. Tak to u nas poniekąd działa :D Sylka (tak się chce zdrabniać) wybrała Noelkę. Daria wzięła na chybił trafił Ringo. Wybrały sobie fajne konie więc zrobiłam im cavaletti/drągi. Czas powoli wdrażać nową w skoki!



Zaczęłyśmy od drągów na płasko. Konie szły bardzo chętnie, Noelka za Ringiem to pójdzie nawet w ogień :D



Zmiana prowadzenia, Sylwii prowadzenie zastępu nie sprawia żadnych problemów.


Przeszłyśmy do takiej wesołej kombinacji. Dzięki niej obudzimy Noelkę na wysokie podnoszenie nóg, kobyłcia ma z tym problemy.



I na ostatnim drągu mikro-krzyżak.


Sylka trochę się zawahała ale koniec końców Noelka pociągnęła przejście do małego podskoku.


S: Wow, czy to był naprawdę mój pierwszy skok?
D: Na to wygląda! Ale super ci poszło!
S: Nie mogę się doczekać już takich prawdziwych!
D: Jest na co czekać!
 Triumfalna piona została przybita.


wtorek, 22 stycznia 2019

Kolorowe testy

Dzisiaj skończyłam robić czapraki na zamówienie. No prawie, bo zostały mi jeszcze dwa... ale Julka i Klaudia się uparły by je wypróbować. To ja postanowiłam również wypróbować ale dziewczyny na okserach :D Julia na tę okazję wybrała Drinka, a Klaudia Summer.


Najpierw szereg po delikatnym łuku, nie było problemów a konie bardzo chętnie to skakały.



I czas na okser, nasze poczciwce poradziły sobie z nim śpiewająco.




No, muszę przyznać, że czapraki wyszły mi naprawdę fajnie :D

poniedziałek, 17 grudnia 2018

A ja to bym chciała jednorożca

Powiedziała tak kiedyś Hania. Dzisiaj trochę posiedziałam w mojej pracowni i... poniekąd mogę to marzenie spełnić! Przed wami Summer - jednorożec... tymczasowy :D

Zdjęcia trochę nieostre ale kobyłce przeszkadzał ten róg na naczółku i niezbyt chciała spokojnie pozować.




"Ależ ja jestem śliczną księżniczką"


Jak się podoba? Będę jeszcze robić ze srebrnym, krótszym rogiem.