Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Cykada. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Cykada. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 26 listopada 2018

Wyniki zawodów w Stajni Treningowej Pegaz

No to od ostatniego miejsca.

Miejsce 21: Julia i Zodiak
Ze względu na to, że zawody nagle zmieniły termin na poniedziałek wieczór Julia nie była w stanie się przygotować należycie. Stres również wziął górę i ewidentnie im nie poszło. Chodzi teraz po stajni jak chmura gradowa... trochę się jej nie dziwię.


Miejsce 20: Marta i Homer
Komentator uznał, że należało lecieć "na pałę" zamiast wykonywać dokładne skoki, jak to Marta ma w zwyczaju. No cóż, Marta jest trochę zawiedziona, ale ja ją pochwaliłam. Przejazd był naprawdę ładny i dokładny mimo strachu jaki wykazywał Homer.


Miejsce 19: Zuzanna i Domino
Podobny problem co u Julii: brak czasu na przygotowanie zaowocował kolejnym fatalnym wynikiem. A szkoda, Domino przy odpowiednim przygotowaniu potrafi się pokazać.

Miejsce 15: Klaudia i Malaga
Nie miały za bardzo czasu na rozgrzewkę przed startem, przyjechałyśmy dosyć późno, a sprzęt Malagi się zawieruszył. Ale i tak pojechały naprawdę ładnie i jestem z nich dumna!


Miejsce 14: Daria i Cookie
Komentator uznał, że przeszkody dla Cookiego były za wysokie... Gdybyśmy jednak wiedzieli na jakiej wysokości i z jakiej dyscypliny będą przeszkody dalibyśmy Darii jakiegoś wyższego kuca... Ale starali się naprawdę mocno. Aczkolwiek to dziwne, że mimo "za wysokich" przeszkód Daria została oceniona lepiej niż reszta.


Miejsce 5: Hanna i Nutella
Nutelka jak to ma w zwyczaju dzielnie parła do przodu. Hania się zawahała na okserze jednak Nutelli to nie przeszkodziło. Gdyby jechały odrobinę szybciej... ale i tak bardzo ładnie wyszło!

Miejsce 2: Iza i Cykada
Tego się nie spodziewaliśmy! Iza ma zdecydowany talent do zimnokrwistych rumaków. Cykada pod nią szła w dobrym tempie i skakała wysoko (w sumie nie było z tym problemów: jest ogromna).


I to wszystko. Trochę wróciłyśmy zawiedzione, zwłaszcza Julia i Marta, które się najbardziej przykładają do treningów. Przesunięcie zawodów na tak szybki termin również nie było dla nas korzystne: miałyśmy już rozpisane treningi na cały tydzień by każda się czuła przygotowana.
Mamy z tego powodu trochę niesmak, komentatorzy również nie oszczędzali zawodników.
Ale nie zamierzamy już nie startować w zawodach! Zaczynamy ćwiczenia już jutro aby w przypadku spontanicznych zawodów być przygotowanymi.

środa, 26 września 2018

Uprząż - etap drugi

Dziś ogarnęliśmy w końcu ogłowie do uprzęży, postanowiłam wypróbować je na Alfie i sprawdzić jak chodzi na lejcach.


I przy okazji Daria sobie wsiadła.


Slalomik na lejcach, bardzo fajnie jej szło :D


Ćwiczenie parkowania...





Jak się podoba ukończona uprząż? :D

niedziela, 17 czerwca 2018

Julia w paseczki

Dzisiaj Julia miała swoją jazdę po powrocie! Nic dziewczynom nie mówiłam by miały niespodziankę. Akurat były wszystkie. Julia dostała Cykadę, zaczęła szczotkowanie gdy wróciłyśmy do stajni. Radości nie było końca!


Klaudia uznała, że musi koniecznie wsiąść dla towarzystwa. A niech jej będzie. Pod koniec tygodnia mamy w planach zrobić sobie teren całą ekipą: przyda nam się zdjęcie na letni nagłówek :D




A tak na backstage: Ula i Madzia robiły live to całą stajnią się zebrałyśmy i oglądałyśmy w tle B)


(PS. Muszę chyba jeszcze popracować nad oczami Julii, są trochę nawiedzone ;-;)


Trochę rozgrzewki na początek.


Slalom na wyginanie koniurów.



Ta zebra na fraku Julki wygląda na niej naprawdę świetnie!



Cykada na koniec odmówiła zdecydowanie współpracy :D Czeka mnie teraz dużo pracy na uczelni i z malowaniem jednego z modeli, więc notatek nie będzie za dużo :c Na początku lipca jednak postaram się to zmienić :)

wtorek, 6 lutego 2018

Zimowy spacer

Dzisiaj był naprawdę ładny dzień, więc wzięłam siodło westernowe, kantarek, Cykadę i pojechałyśmy na ośnieżone pole.


Ochrona nóg jest ważna!

 


Kobyłka ma ogromny łeb ale bije z niej niesamowity spokój.


 Trawa już przebija spod śniegu! Podobno z Egiptu już wyleciały bociany, za 40 dni powinny już być w Polsce :D


Uwielbiam to zdjęcie!



Wróciłyśmy do stajni a tam już była Klaudia i Daria. Powiedziałam im aby jedna mi pomogła z ochraniaczami a druga wyszczotkowała Domina: potrzebuje ostatnio trochę czułości :P






Śnieżną zimę mamy w tym roku! Za tydzień dziewczyny zaczynają ferie. Obiecały że codziennie będą przyjeżdżać :D Zobaczymy czy się wywiążą z obietnicy!

niedziela, 3 grudnia 2017

Nowy koń... znowu!

Tym razem trafiła do nas wielka klacz rasy perszeron. Przyprowadziłam ją na halę, wszystkie dziewczyny akurat były w stajni. Cykada z początku była trochę niepewna ale po chwili zaczęliśmy się z nią bawić :D

Prezentacja


 Klaudia się spytała czy mogłaby wsiąść. Uznałam, że może nie będziemy jej od razu po przyjeździe siodłać i kiełznać ale czemu by nie wsiąść sobie na oklep?



Przekazałam uwiąz Marcie, a ona z Izą wpadły na zabawny pomysł siedzenia tyłem. Klaczy nie robiło różnicy w którą stronę, była niesamowicie spokojna.


Cykadę czeka jeszcze fryzjer na grzywkę i ogon oraz malowanie. Jak myślicie, jakiej będzie maści? Ja już wiem ;)