Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sesja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sesja. Pokaż wszystkie posty

sobota, 28 sierpnia 2021

Książę z Bajki

 Dzisiaj ostatni weekend wakacji czuć i widać. Pogoda taka sobie, ale nie przeszkodziło to Arkowi i Natalii by zobaczyć jak chodzą nowe konie. Arek od razu zaklepał sobie Księcia: ma z nim świetne wspomnienia i pamiętał jak marzył, by na nim jeździć. A Natalia była ciekawa naszego nowego nabytku: Avatara. Osiodłali zwierzaki i poszli na plac.




Arek nalegał, że chce poskakać no to wyjęłam im kilka drązków i cavaletti. Ostatnio w tym duecie jak wyjęłam stojaki na przeszkody to skakali niebezpiecznie wysoko!



A: No to co... wyżej?
N: Okej, ale tylko troszkę, Avek jest jednak niższy od Księcia.



A gdy rozsiodłali swoje konie to wyszliśmy na sesję foto nowego kompletu z kolekcji jesień zima 2021 Patatajec. Ktoś może chętny na taki komplet? Uwiąz, kantar, derka, czaprak i nauszniki. Trochę czasu zeszło, ale było warto. A Gaja i Bajka wyglądają w tym niesamowicie!




wtorek, 10 sierpnia 2021

Pan ciastek

 Cookie powrócił! Tym razem musi zostać w tej maści, bo jest przesłodki: jak to ciasteczko. Po ulewie wybraliśmy się na ścieżkę w ogrodzie i porobiliśmy fotki. Jest przeuroczy.




Jest to bardzo ciekawski egzemplarz, więc postanowił obadać aparat: co to jest takiego? Czy to zjada kucyki? Chyba nie, to oznacza że może ON to zjeść!



No i w dodatku macie zdjęcia mojego kiciusia, Gadżet nam towarzyszył w trasie.





wtorek, 3 sierpnia 2021

Dzień usłany różami

 Co za dzień! A w zasadzie to trzy dni, podczas których robiłam pierwsze solidne skórzane siodło. Przy tej robocie asystowała mi ciekawska Bakoma, która co jakiś czas miała przymiarki. Ostatniego dnia moja mama uznała, że w związku z nadchodzącymi zawodami wykona kilka klombów kwiatowych. No i w ten oto sposób powstały te fotki. Nikogo w stajni w tym tygodniu praktycznie nie ma, tylko ja i Arek. Konie mają wolne po półkoloniach i przed kolejnymi a dziewczyny wyjechały na wakacje. To myszy harcują.


Siodło wykonałam z eko skóry pozbawionej tzw. szmatu spod spodu. Wreszcie mam narzędzia, dzięki którym mogę to zrobić! Na tę okazję zrobiłam też dżinsowy czaprak, który Bakomie świetnie pasuje.


Klomby są różane, mam jeszcze z róż żółtych, ale uznałam białe za bardziej pasujące do naszej dzisiejszej stylówy. Ale drugą wersję na pewno jeszcze zobaczycie!


Bakoma miała problem z klombami. Ni to zielone, ni to zjadliwe...


Ale powąchać sobie można!


Kilka detali siodła. Strzemiona i popręg oczywiście regulowane. Z tyłu jest również kółko, dzięki któremu zamocujemy podogonie. Jak je zrobię.







Dawno mnie tu nie było, głównie przez półkolonie. Ale będziemy się od teraz widywać trochę częściej, pewnie do końca tygodnia już będę mieć ogłoszony konkurs, więc śledźcie bloga!

piątek, 2 lipca 2021

Biały rumak

 Alcatraz powrócił! Jak tylko Marta go zobaczyła to rozpłakała się ze szczęścia i wyprzytulała na śmierć. Oczywiście musiała wsiąść, półkolonie i tak miały czas wolny.



Nasz traken albinos bardzo ładnie szedł, jak zaczarowany.



A potem wyjechali na łąkę, która cudownie zakwitła.


Koń jak z bajki!




Jak wam się podoba Alcik? Dawno go tu nie było, trochę się nad nim namęczyłam, ale w końcu wrócił!

poniedziałek, 3 maja 2021

Powrót do korzeni

 Po tylu miesiącach (a nawet chyba roku) dostałam zamówienie na sprzęt! To zrobiłam sobie dwa czapraki i ładnie obfotografowałam. Trzeba było się rozgrzać! Przed obiektywem stanęła Malaga i Nutella, obie mają na tyle uniwersalne maści, że pasują do każdego koloru.









Team fiolet czy team babyblue?

sobota, 15 grudnia 2018

Śnieg!

Dziś absolutnie niespodziewanie spadł śnieg! Dziewczyny (dzisiaj Marta z Izą) zażądały sesji nagłówkowej w śniegu. Kłóciły się długo: Iskra czy Prima ale Iskrunia wygrała. Iza ją przygotowała i puściliśmy ją na śnieg. Oczywiście Traper również pobiegł z nami: uwielbia żreć to śmieszne białe zimne coś.





Chcielibyście, żebym udostępniła Wam archiwum nagłówków? :D Mam taką stronę na tym blogu od dawna ale nie publikowałam, może byście chcieli co jakiś czas sobie porównać :P

sobota, 18 sierpnia 2018

Burza śnieżna nad jeziorem

Buran powrócił! Jako, że wczoraj była ładna pogoda wzięłam jego i Napoleona w ręku nad jezioro na zdjęcia.
PS. Kto odgadnie o co chodzi z tą zamiecią w tytule? :D


Trochę dziwnie wyszły te oczy ale pasuje mu takie spojrzenie :D



"Woooow, chłodna woda!"


Napoleon na początku stał sobie z boku i skubał trawę ale Buran skutecznie go zachęcił do pohasania po okolicy.




Jak Wam się podoba nowe wcielenie Buranka? Mi bardzo bardzo! Po tak długiej przerwie od malowania to jest osobisty sukces :) 
Na koniec sierpnia może się pojawi notatka o nowościach więc polecam zerkać na bloga od czasu do czasu!