Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Alfa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Alfa. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 15 czerwca 2021

Zawody w stajni BlueMerlle, dzień 1!

 Cała relacja dostępna TUTAJ


Dziewczyny miały już wystawione oceny i zezwolenie nauczycieli na wyjazd na zawody. Wczoraj miały miejsce skoki. Przyjechałyśmy całą ekipą by kibicować. Startowała Klaudia, Iza i Hania. Najbardziej spięta była Hania, to chyba były jej pierwsze zawody! 

Wyjechałyśmy z rana. Alfa, Nutella i Firefly dały się na luzie zapakować, Alfa pojechała naszym koniowozem. Dojechaliśmy na miejsce i zobaczyliśmy dosłownie tłumy! Świetnie było zobaczyć tyle ludzi na zawodach po pandemicznych czasach. No nic, rozpoczęły się przejazdy. 

Z naszej drużyny jako pierwsza jechała Klaudia na Nutelli. Jechały najlepiej jak umiały, Nutelka trochę zamulała, ale chociaż tyle, że się nie wystraszyła niczego.


Potem wjechała Iza na Alfie. Klacz chyba wskoczy niebawem na jej listę top 5! Pewnie prowadzona, jechała jak czołg, ale jechała.


No i na końcu Hania prowadzona naszymi wiwatami na publiczności. Na początku trochę się stresowała, ale gdy zauważyła spokój klaczy to jechała tak jak zawsze: dokładnie i czysto.


Wyniki nas zaskoczyły! Wygrała Klaudia! Nagrodę odbierała z wielkim uśmiechem. Iza zajęła 5 miejsce, a Hania 8, czyli przedostatnie. Trochę miała nos na kwintę, ale tylko się bardziej zmotywowała do następnych (które już niebawem).


Czekamy na następny dzień i zapraszamy na szczegółową relację na blogu BlueMerlle!

niedziela, 12 maja 2019

Niespełnione plany

Miał być dzisiaj fajny majowy teren... a tu lipa. Rozpadało się! Dziewczyny wesoło przygotowywały sobie konie, by pokazać Natalii okoliczne tereny i tak wyszło. Ale nic straconego - poszły na halę poćwiczyć dowolnie. Natalia polubiła Furię (wreszcie mogła popracować z trudniejszym koniem), Sylwia miała swoją Summer, a Iza wzięła Alfę (którą zaczyna lubić).


Syla wzięła Summer na podniesione drążki. Bardzo ładnie razem pracują.


A Iza wyginała Alfę na beczkach :D


Natomiast Natalię skierowałam na przeszkodę by wypróbowała sobie Furkę. Bardzo ładnie się zgrywają.


I podniesione drągi też pięknie.


Potem za ciosem poszła Sylwia w drugą stronę.


I skok Alfy. Iza to ma talent do ciężkich koni.



I cała trójka razem. Natalia bardzo szybko się zaprzyjaźnia: zarówno z końmi jak i ludźmi.

sobota, 2 marca 2019

Poszukiwania wiosny

Iza z Sylwią wybrały się w teren. Wzięły sobie spokojne ziemniaki: Alfę i Bonda. Ostatnio Iza polubiła się z Alfą: czyści ją, daje jej smakołyki... Trzeba tę dwójkę pchnąć na jakieś zawody :D A Sylwii też Bond przypasował.


Podróż rozpoczęła się wieczorem i światło było nie takie jak trzeba... ale i tak dziewczyny były uradowane :D



Jeszcze są wszędzie liście po jesieni... Trzeba w tym roku koniecznie urządzić jakiś plac!

środa, 26 września 2018

Uprząż - etap drugi

Dziś ogarnęliśmy w końcu ogłowie do uprzęży, postanowiłam wypróbować je na Alfie i sprawdzić jak chodzi na lejcach.


I przy okazji Daria sobie wsiadła.


Slalomik na lejcach, bardzo fajnie jej szło :D


Ćwiczenie parkowania...





Jak się podoba ukończona uprząż? :D

czwartek, 13 września 2018

Ostatnie letnie słońce?

Lato idzie ku końcowi. Wczoraj był tak ciepły dzień, że dziewczyny się skrzyknęły i wyjechałyśmy wszystkie razem w teren. Trzeba było skorzystać z tej pięknej pogody!











Umiecie nazwać wszystkie konie które pojechały? :D

wtorek, 2 stycznia 2018

Westernowy teren

Dzisiaj wzięłam Alfę, siodło western, kantar, wodze i pojechałyśmy pozwiedzać okolice.



Zaczęłyśmy wycieczkę od miejskiej części otoczenia.




A potem łąka. Nadal zielona :D






I do stajni, trochę klaczydło przeszorowałam szczotką, lubi drapanie po nogach :D




A jak Wy zaczęliście nowy rok?

piątek, 16 czerwca 2017

Między deszczem a deszczem

Dzisiaj z jazdami wstrzeliłyśmy się w przerwy między kolejnymi opadami deszczu. Jak przyjechała Julia już był mokry padok. Wsiadłam sobie na Alfę, należy mi się po traumatycznym egzaminie... A Julia się zmierzyła z Furią.





I wolta w pięknym wygięciu

Furia już nie bardzo chciała woltę...


A po kolejnym deszczu przybyła Iza z Darią. Iza postanowiła wypróbować kolejnego konia: Vivę. No nie dogadały się. Miały być skoki ale mokry plac i skoki... zły pomysł.


Viva buntowniczka


Ja piszę notatkę i znowu pada...