niedziela, 15 lutego 2015

Na różowo

Astra dostała dzisiaj nowy kantar! Powiedzmy, że mi wyszedł aczkolwiek mam parę zastrzeżeń :P
Ps. specjalnie nie dałam tego dolnego paska, muszę to zrobić na innej grubości wstążek




Dla beki przymierzyliśmy innym koniom...










Zatem idziemy level up! Ten jest o wiele lepszy od pozostałych, jedynie kółka z drutu srebrnego i byłoby super :3

sobota, 14 lutego 2015

Będziesz moją Walentynką?

Mamy w Tatersalu radość niezmierną! Kaskader postanowił mi coś dać z okazji Walentynek (wat). Postawił na konia. Ale jakiego! Przedstawiam wam moją pierwszą nowość 2015: klacz knabstrupper Walentynka.

Od tej strony prezentuje się najlepiej




Wydaje się mieć na zdjęciach za długą szyję ale jak się na żywo patrzy to jest normalna



I tym zdjęciem jak leci przez cavaletti kończę notkę :D Mam teraz ferie, co oznacza, że jutro może gdzieś pojadą panowie albo zrobimy jazdę na placu. Jak myślicie, zostawić klaczy imię Walentynka czy jakieś lepsze propozycje? :)

niedziela, 8 lutego 2015

W końcu śnieg!

Matteo, Czardasz oraz Tibia wyszli na dwór pod czujnym okiem Kaskadera oraz moim. Byłam dziś obejrzeć nowości na 2015 i absolutnie zauroczyła mnie klacz mini szetland i baszkirska! Są niesamowite. No nic, chyba czekacie na zdjęcia!








Ponadto dzisiaj obszyłam 2 czapraki, moim zdaniem wyglądają super, ale wypróbujemy je dopiero jutro :D No i zabieram się za robienie kantara. Wybierzcie dla kogo mógłby być i w jakich kolorach bo jutro albo we wtorek jadę po wstążki :)

niedziela, 1 lutego 2015

Obiecany teren

Panowie pojechali dziś w krótki teren. Nie pozwoliłam na długą eskapadę, bo by Adept się przeziębił. Kaskader wziął dla siebie Goldsterna a Młodemu dał Dominiuma, zobaczymy jak się siwy sprawuje w terenie. I jesteśmy zadowoleni!



Wszyscy prawie gotowi


No to jedziemy!









I pojechali dalej, nie śledziłam ich bo było na to już zbyt zimno. Wrócili po godzinie, Adept oczywiście cały przemarznięty, jednak jest mu gorąco... dzieci.

sobota, 31 stycznia 2015

Jazda szkółkowa Napoleon i Furia

Adept stwierdził, że by chciał pojeździć na Furii. A że ostatnio przygotowujemy konie do szkółki to Kaskader postanowił wziąć Napoleona, żeby trochę uspokoić Furię za innymi końmi.


Chyba na nowo polubiłam tego konia :D







Furiacik chętna na cavaletti i skoki zawsze







Nie umie zachować odstępów, na szczęście Napoleon cierpliwy






Ale się czaprak przesunął!




Uff! Jutro niedziela, może nam się uda pojechać w teren? Zobaczymy!