wtorek, 7 czerwca 2016

Letnia chandra?

Mam generalnie ciężkie dni. Więc jak tylko poczułam na dworze, że nie ma skwaru to wsiadłam sobie na Gracelet i postanowiłam pojeździć w terenie.







No i przyjechały dziewczyny. Równiuteńko razem. Zerwały się z lekcji, no tak. Muszę pogadać z ich rodzicami! No ale zrobiłam im skoki, no pomogły jednak.











Daria się zastanawia czy nie ogarnąć sobie może żółtej lub zielonej bluzki do koni.... ten fioletowy jest za smutny :P

sobota, 4 czerwca 2016

piątek, 3 czerwca 2016

Koniec wolnego dla Adidasa!

Dzisiaj rano wzięłam Adidasa na pierwszą jazdę po przemianie. No co tu dużo mówić, jestem nim ciągle zachwycona! No i chyba dumna z siebie :P Potrzebuję jedynie lakieru do paznokcie by mu rozświetlić wzrok. Pozwolę sobie z Wam prześledzić moje customowanie tego rumaka ;D

Od okropnie pomalowanego biedaka...

...przez mozolne zdrapywanie farby...

... kładzenie kolejnych warstw farby...

... i czekania na werniks..
Po dzisiejszy dzień! Kiedyś go wycieniuję.. na razie się go boję zepsuć ;-; Ale moim zdaniem jest niesamowity, jestem z niego dumna jak na mój pierwszy custom!




Pysio! <3




Ślicznie mu w zielonym c:

Najazd...


Po udanym jeżdżeniu po placu relaksacyjna łąka.







Na kolejny ogień poszła Diana! Już wygląda o niebo lepiej!

czwartek, 2 czerwca 2016

Skoki na dzień dziecka

Trochę opóźnione ale dziewczyny wszystkie umówiły się zgodnie na skoki na czwartek. Dostały maksymalną dowolność w wyborze rumaków: w końcu dzień dziecka! No i w obroty poszli Santos pod Julką oraz Grom pod Klaudią. Daria postawiła na Sojusza. Lecimy na plac!

No cóż, stojaki po burzach i deszczach nie wyglądały najlepiej X'D Ma ktoś jakiś dobry patent na kłódki?





Zaczynamy od krzyżaka...



I stacjonata!



Niestety wyżej nie dało rady: kłódka się odkleiła... znowu!


Więc dziewczyny sobie pogalopowały i do domku.



Facebookowicze już wiedzą co się dzieje z Dianą :D Wy dostaniecie wszystko jak skończę Adidaska :) Jadę dziś po werniks!